News

Saturday, November 11, 2006

#88: Rozbicie lustra ktore odzwierciedla wyglad - a rozwiazanie problemu czyjejs szkaradnosci

Motto: "Czy dentyste powinno sie nienawidziec z uwagi na bol jaki nam zadaje, czy tez go powazac i tolerowac z uwagi na cierpienia jakich jego dzialania nam zaoszczedza?"
Wszystko dokladnie zgadzalo sie z klasycznym ladowaniem czteropednikowego UFO. Okolo godziny 3 po poludniu, we wtorek dnia 12 wrzesnia 2006 roku, niemal cala Wyspa Poludniowa Nowej Zelandii zostala wstrzasnieta nieslychanym hukiem sonicznego bangu jakiegos obiektu przechodzacego bariere dzwieku. Bang ten byl az tak potezny, ze budynki w polowie Nowej Zelandii sie zatrzesly, zas ludzie w panice powyskakiwali z domow sadzac ze zaczelo sie jedno z owych niebezpicznych trzesien Ziemi z jakich Nowa Zelandia slynie. Ci zas co byli juz na zewnatrz z szokiem odnotowali lsniacy srebrzyscie obiekt jaki przecinal niebo zdazajac do Ziemi po linii prostej nachylonej pod katem okolo 30 stopni. Obiekt ten mial srebrzysta, metaliczna powierzchnie, otoczony byl jednak wirujacym czerwonym jarzeniem. Ponadto zdazal on w linii prostej do ziemi, niemal dokladnie od polnocy ku poludniu, czyli w kierunku w jakim nigdy nie przylatuja meteoryty. (Z uwagi wszakze na plaski ksztalt naszego ukladu slonecznego, praktycznie wszystkie meteoryty lecace prostoliniowo, na szerokosciach geograficznych Nowej Zelandii (a takze Polski) przybywaja juz na Ziemie tylko albo od wschodu, albo od gory, albo tez od zachodu - nigdy jednak nie od polnocy ani od poludnia.) W sumie byl wiec to klasyczny przylot i ladowanie czteropednikowego wehikulu UFO. Jak obserwatorzy to odnotowali, po przelocie przez odleglosc okolo 1000 kilometrow na oczach niezliczonych widzow, obiekt ten osiagnal ziemie gdzies w okolicach nowozelandzkiej miejscowosci Hinds. Znalezli sie bowiem rowniez obserwatorzy ktorzy widzieli go jak ciagle sie jarzyl juz na powierzchni ziemi.
Jakies 15 lat temu, takie wlasnie ladowania czteropednikowych UFO z sonicznym bangiem byly dosc dobrze znane w Nowej Zelandii. UFO tego typu relatywnie czesto ladowaly bowiem wowczas w okolicach Dunedin. W miejscowej prasie opisywane tez one wtedy byly jako dokladnie to czym faktycznie byly - znaczy jako ladowania wehikulow UFO. Jednak od czasow, kiedy ludzie ciagle nazywali jeszcze rzeczy po imieniu, minelo juz ponad 15 lat. Teraz czasy sa inne. Ludzie nie maja juz odwagi nazywac rzeczy po imieniu. Dlatego na przekor ze owo ladowanie czteropednikowego UFO z wtorku 12 wrzesnia 2006 roku stalo sie tak slawne, ze przez dwa kolejne dni raportowano je praktycznie w kazdym nowozelandzkim dzienniku telewizyjnym oraz opisywano w praktycznie kazdej nowozelandzkiej gazecie, ja nigdzie nie natknalem sie aby ktos obiekt ten nazwal "wehikulem UFO" - na przekor ze celowo poszukiwalem takiego jego nazwania. Za to w telewizji pojawil sie az caly szereg znakomitych naukowcow nowozelandzkich, ktorzy nawet bez jednego mrugniecia okiem klamali sluchajacym ich ludziskom ze byl to meteoryt, przescigiwali sie tez w wymyslaniu powodow dlaczego na przekor tak glosnego huku oraz sprawiania wrazenia az tak duzych rozmiarow, faktycznie byl on nawet mniejszy od pilki do rugby, a takze spekulowali dlaczego odlamki z tego meteorytu nigdy nie beda mogly byc znalezione. Ja wysluchiwalem tych bajeczek renomowanych naukowcow z coraz wiekszym szokiem. Wszakze z materialu faktologicznego bylo jasne jak slonce ze ow obiekt byl czteropednikowym UFO, a nie zadnym meteorytem. Jednak nikt w calej Nowej Zelandii nie mial odwagi publicznie wypowiedziec slowa "UFO" w odniesieniu do tego obiektu.
Sensacja i slawa jakie obiekt ten wzbudzil w Nowej Zelandii spowodowaly, ze wszyscy rolnicy w okolicach miejsca jego ladowania wyruszyli na poszukiwania "szczatkow tego meteorytu". Pechowo jednak dla owych luminarzy nauki ktorzy twierdzili ze byl to meteoryt, faktycznie tez jedna rolniczka z nowozelandzkiej miejscowosci "Dunsandel" z South Canterbury znalezla na swoim pastwisku dokladne miejsce w ktorym obiekt ten wyladowal. Aby bylo smieszniej, w miejscu tym od owego UFO odlamal sie spory kawal substancji ktora formuje sie wylacznie na powierzchniach wehiku┬│ow UFO, a ktora ja nazywam "weglem warstwowym". (Substancja ta opisana jest dokladniej w podrozdziale O5.4 z tomu 12 monografii [1/4]. Jest ona lekka jak wegiel drzewny, jest krucha jak wegiel drzewny, oraz ma konsystencje wegla drzewnego. Juz na pierwszy rzut oka jest wiec oczywiste, ze samoistnie nie mogla ona spasc z kosmosu - aczkolwiek czesto spada wlasnie z kosmosu przyklejona do powloki UFO. Z kolei jej sklad i cechy sa tak niezwykle, ze bez trudu wiadomo iz nie powstala ona rowniez na Ziemi - aby zobaczyc jej zdjecie ogladnij sobie strone internetowa wskazywana ponizej.) Substancja ta jest najbardziej oczywistem dowodem ladowania UFO jaki tylko moze istniec. Ponownie jednak kilku luminarzy nauki zaczelo spekulowac publicznie w telewizji nowozelandzkiej, oraz w prasie, o mozliwym kosmicznym pochodzeniu owej substancji. W koncu doszli do wniosku ze jest to "space junk" - bez wyjasnienia jednak czym wlasciwie jest ow "spacer junk" ani w jaki sposob zostal on uformowany.
Mi doskonale sa znane zarowno zjawiska towarzyszace ladowaniu czteropednikowych UFO, jak i formowaniu owego wegla warstwowego. Wszakze o sonicznym bangu oraz o innych zjawiskach towarzyszacych ladowaniom (oraz ulatywaniu w kosmos) czteropednikowych UFO wiem juz od czasow kiedy w dniu 10 maja 1978 roku takie wlasnie UFO wyladowalo w Polsce kolo malej wioski Emilcin z okolic Opola Lubelskiego, aby dokonac slynnego wowczas na cala Polske uprowadzenia rolnika s.p. Jana Wolskiego. W pozniejszych czasach badalem przypadki czestych ladowan takich samych czteropednikowych UFO w okolicach nowozelandzkiego miasta Dunedin. Otwarte klamstwa nowozelandzkich luminarzy nauki ze w dniu 12 wrzesnia 2006 roku opadl tam spory meteoryt nie byly wiec w stanie wywolac u mnie zamierzonych watpliwosci. Wiele razy w zyciu badalem tez wegiel warstwowy. Stad twierdzenia rownie pozbawionych realizmu naukowcow Nowej Zelandii ze owa substancja byla "space junk", tez nie mialy szansy aby mnie przekonac.
Aby wiec jakos zaradzic zlu jakie takie otwarte oklamywanie ludnosci Nowej Zelandii powodowalo, postanowilem przygotowac strone internetowa w ktorej wyjasnilem dokladnie co faktycznie spodlo w owym pamietnym dniu z nieba na farmy rolnikow Nowej Zelandii. Strona ta nosi nazwe "evidence_pl.htm". Jest ona juz zainstalowana na serwerach totalizmu, zas czytelnicy moga ja znalezc pod nastepujacymi adresami:http://energia.sl.pl/evidence_pl.htmhttp://jan-pajak.com/evidence_pl.htmhttp://members.fortunecity.com/timevehicle/evidence_pl.htmhttp://milicz.fateback.com/evidence_pl.htmhttp://totalizm.nazwa.pl/evidence_pl.htmhttp://ufonauci.w.interia.pl/evidence_pl.htmhttp://www.anzwers.org/free/wroclaw/evidence_pl.htmhttp://www.nrg.to/newzealand/evidence_pl.htm
Przypadek owego ladowania czteropednikowego UFO zaczyna nastrajac mnie pesymistycznie. Jak bowiem sie okazuje, UFOnauci maszeruja w swojej skrytej okupacji ziemi od jednego sukcesu do drugiego. Coraz mniej tez juz widoczna sie staje nadzieja na zakonczenie ich sekretnego zniewalania Ziemi i ludzkosci. W chwili obecnej UFOnauci zdolali juz spowodowac, ze ludzie na stanowiskach odpowiedzialnosci panicznie boja sie uzyc slowa UFO - i to nawet jesli na ziemie zlatuje cos z nieba, co nawet dla slepego wyglada jak wehikul UFO. W taki wiec oto sposob my ludzie stajemy sie coraz podobniejsi do owych UFOnautow. Wszakze dokladnie tak somo jak oni, my tez boimy sie juz wypowiadac slowa prawdy. Podobnie tez jak spoleczenstwo UFOnautow na ich wlasnej planecie, my tez nawzajem czynimy sobie zycie tak trudne i tak pelne cierpienia, ze Ziemia juz obecnie zasluguje na miano "piekla" - tj. na nazwe za pomoca ktorej nasi przodkowie opisywali kiedys planete UFOnautow. W taki oto sposob UFOnauci zdolali poszerzyc rowniez i na Ziemie pieklo jakie wczesniej utworzyli na swojej wlasnej planecie. Teraz zas pomalu przeksztalcaja niektorych ludzi na swoj wlasny wzor i podobienstwo - tak aby ludzie rowniez stali sie podobnie zli jak owe diably z UFO.
Co mnie jednak najbardziej intryguje, to kto ciagle pozostanie UFOnautom do zwalczania kiedy juz szatanskosc i zlo zapanuja na wszystkich planetach bedacych w mocy owych UFOnautow. Z braku zewnetrznych przeciwnikow z nudow zapewne UFOnauci zaczna wowczas obracac sie przeciwko samym sobie - tak jak juz teraz na ziemi czynia to ci ludzie ktorych UFOnauci zdolali calkowicie przekabacic na swoja agresywna religie i filozofie. Wyrazajac to innymi slowami, calkowite zniewolenie ludzkosci dla UFOnautow okaze sie rowniez dodatkowym zniewoleniem samych siebie. Nawet wiec patrzac na to z punktu widzenia niewolnika wyniszczanego i zwalczanego przez owych UFOnautow, dla mnie staje sie coraz oczywistrze, ze faktycznie to jedyna nadzieja na lepsze jutro dla UFOnautow lezalaby w sytuacji gdyby jednak mimo wszystko wcale nie udalo im sie zniewolic naszej planety. Wszakze ich obecne sukcesy w zniewalniu ludzi sa dla nich jednoczesnie ich wlasnymi kleskami. Na przekor wiec ze UFOnauci uwazaja totalizm i mnie samego za swojego najwiekszego wroga, oraz na przekor ze komentarze do tego bloga musialy zostac zamkniete z powodu ich nieustannych atakow, faktycznie moja osoba i owa filozofia sa ich jedynymi sprzymierzencami jakich ciagle maja. Dla UFOnautow, a takze dla moralnie upadlych ludzi, totalizm i moje dzialania daja sie bowiem porownac do wysilkow dentysty - znaczy potrafia nieco zabolec kiedy zadzialaja, jednak w praktyce tylko pomagaja.
My ludzie mamy to do siebie, ze nasze poglady i system wartosci bez przerwy podlegaja ewolucji. Nie daje sie tego jednak powiedzic o UFOnautach. Jako maly chlopiec czytalem kiedys bajki o zlych "UFOnautkach" ktore zyly tysiace lat temi i ktore wpadaly zlosc na lustra ze te wiernie pokazuja ich szkaradnosc. (Oczywiscie, w czasach mojej mlodosci nie znano pojecia "UFOnautki", w bajkach wiec nazywano je "zlymi czarownicami".) Jak tez sie okazuje dzisiejsi UFOnauci czynia dokladnie tak samo. Po tysiacach lat wcale sie nie zmienili. Jesli bowiem dobrze sie zastanowic, w dzisiejszych czasach takim wlasnie lustrem, ktore ukazuje prawdziwy wyglad UFOnautow, jest totalizm. Przed przyjsciem totalizmu UFOnauci wmawiali wszakze zarowno sobie jak i wszystkim ludziom, jak wspanialymi istotami oni sa. W rezultacie tego wmawiania sami zreszta uwierzyli w swoja wlasna propagande. Totalizm jednak pokazal wszystkim ich prawdziwa szkaradnosc. Coz wiec UFOnauci mu za to czynia. Ano, tak samo jak owe "zle czarownice" tysiace lat temu, dzisiaj UFOnauci rowniez staraja sie rozbic lustro ktore odzwierciedla ich prawdziwy wyglad. Znaczy wyniszczaja i sabotazuja totalizm, a takze na tysiace ukrytych sposobow przesladuja moja osobe. Pytanie ktore jednak moim zdaniem powinni sobie raczej zadawac, to czy po tym jak rozbija lustro ktore pokazuje ich prawdziwy wyglad, problem ich szkaradnosci zostanie naprawde rozwiazany. Znaczy, czy po tym jak UFOnauci calkowicie juz wytepia totalizm na Ziemi, oraz jak zdolaja zupelnie mnie zniszczyc, to czy cokolwiek to zmieni w fakcie ze ciagle pozostana najpodlejszymi, najbardziej niemoralnymi, najbardziej morderczymi, oraz najbardziej przeklinanymi istotami wszechswiata, z ktorymi nikt nie chce miec nic do czynienia oraz ktorych wszyscy sie boja? Wszakze tylko przez tak dlugo jak istnieje jakies lustro ktore pokazuje czyjs prawdziwy wyglad, istnieje rowniez nadzieja ze wyglad ten da sie jakos zmienic.
Niech totalizm zapanuje, Dr inz. Jan Pajak
P.S. Moja osobista wiadomosc do kumotrow UFOnautow. Wiem ze to wy kumotrzy "urzadziliscie" mi Teecee w ramach naszych wzajemnych rozrachunkow. Faktycznie tez udalo wam sie osiagnac zamierzony cel, bowiem juz do teraz jestem do tylu o wiecej niz wydaje przez kilka lat na wlasne potrzeby. Proponuje wiec poprzestac na tym co juz udalo wam sie osiagnac. Wszakze byl to "chwyt ponizej pasa" oraz swinstwo jakie, jesli sie rozniesie po swiecie, wowczas nie przyniesie wam ani glorii ani uznania w oczach ludzi. Krewniakom kosmicznym nie przystaje przeciez wywijac takich numerow nawet jesli uwaza sie ich za swoich niewolnikow. Jesli wiec sami nie usuniecie paskudztwa ktore zaszczepiliscie w plucach Teecee, wowczas ja dokladnie opisze to wasze nowe medyczna "osiagniecie" i porozglaszam po swiecie - tak aby kazdy sie dowiedzial do jakich to kolejnych bohaterskich czynow jestescie zdolni.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home