News

Saturday, November 11, 2006

#95: Strona internetowa o metodzie ukladania duzej kostki Rubika (4x4=16) jest juz gotowa

Motto: "Im bardziej jakies mroczne sily nam w czyms przeszkadzaja, tym bardziej podkresla to wage naszego dzialania, oraz tym bardziej powinnismy starac sie to osiagnac."
Niniejszym mam przyjemnosc zawiadomoc tych czytelnikow ktorzy sa dumnymi posiadaczami duzej kostki Rubika o sciankach z 4x4=16 segmentami, ze wlasnie opublikowalem na kilku serwerach totalizmu nowa strone internetowa o fizycznej nazwie "rubik_16_pl.htm". Na stronie tej zaprezentowalem moja nowa metode systematycznego ukladania owej duzej kostki. Duza kostka Rubika jest wielokrotnie trudniejsza do ulozenia niez kostka mala o 3x3=9 segmentach na kazdej sciance. Dlatego znalezienie gdziekolwiek efektywnej i latwej do zastosowania metody jej ukladania jest raczej trudne. Mam wiec nadzieje, ze udostepnienie mojej metody zainteresowanym zwolennikom intelektualnych wyzwan, okaze sie wysoce korzystne dla wszystkich zainteresowanych stron. Wszakze uzytkownicy owej metody beda obecnie mieli prosty do zrozumienia i zastosowania algorytm ukladania owej kostki. Z kolei totalizm byc moze znajdzie wsrod nich kilku nastepnych swoich zwolennikow.
Owa metoda ukladania duzej kostki Rubika, ktora wypracowalem dopiero niedawno, opublikowana juz zostala na poswieconej jej strony internetowej "rubik_16_pl.htm". (Ostatnia aktualizacja tej strony, zawierajaca juz pelny opis tej nowej metody ukladania kostki o sciankach z 4x4=16 segmentami, datowana jest 9/11/06, lub pozniej.) Strona ta powinna byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami - gdzie planuje ja zainstalowac rownoczesnie z trescia tego bloga:http://energia.sl.pl/rubik_16_pl.htmhttp://jan-pajak.com/rubik_16_pl.htmhttp://members.fortunecity.com/timevehicle/rubik_16_pl.htmhttp://milicz.fateback.com/rubik_16_pl.htmhttp://totalizm.nazwa.pl/rubik_16_pl.htmhttp://ufonauci.w.interia.pl/rubik_16_pl.htmhttp://www.anzwers.org/free/wroclaw/rubik_16_pl.htm
We wstepie to tamtej strony "rubik_16_pl.htm" wyjasnilem najwazniejsze powody dla jakich kostka Rubika, na przekor wyjscia z mody, w rzeczywistosci ogromnie goruje nad wszelkimi obecnymi grami komputerowymi i rozrywkami telewizyjnymi. Znaczy wyjasnilem, ze rozwija ona inteligencje, pomyslowosc, systematycznosc, metodycznosc, cierpliwosc, itp., zamiast je zabijac, ze nie wydziela zadnego szkodliwego promieniowania - tak jak czynia to dzisiejsze ekrany telewizyjny i komputerowe, ze faktycznie jest doskonala gimnastyka dla palcow i rak jaka poprawia precyzje ruchow, ze pod kazdym wzgledem jest moralna i nie pobudza typowego dla dzisiejszych gier i telewizji zdziczenia, brutalnosci, bezpardonowosci, itp. W sumie dalem do zrozumienia w owym wstepie, ze gdybym byl rodzicem, wowczas zamiast ogladania telewizji i bawienia sie bezmyslnymi grami komputerowymi, raczej kupilbym swej pociesze kostke Rubika i jakos ja zmobilizowal do podjecia wyzwania ulozenia tej kostki.
W punkcie #A1 owej strony internetowej "rubik_16_pl.htm" opisalem historie swojej niezwyklej metody ukladania. Jak czytelnicy z historii owej sie zorientuja, metoda ktora tam zaprezentowalem faktycznie jest juz druga metoda ukladania owej duzej kostki, jaka w swoim zyciu zostalem zmuszony wypracowac niemal od zeara. Pierwsza bowiem metode ktore opracowalem w latach 1990 do 1992, oraz ktora bezskutecznie usilowalem wowczas opublikwac w jakims czasopismie, zostala mi wykradziona. Obecnie jestem juz pewien, ze wykradzenia owego dokonali UFOnauci. Z pilnie strzezonego miejsca zniknal mi bowiem nie tylko artykul w jakim mialem dokladnie opisana swoja pierwsza metode. Na dodatek do tego artykulu, z innego miejsca w moich bagazach zniknal takze notatnik w jakim mialem zapisane wszelkie manewry ktore kiedys wypracowalem dla owej duzej kostki. Takie zas tajemnicze znikniecie dwoch zrodel informacji na ten sam temat, jakie na dodatek byly przechowywane w dwoch odrebnych miejscach, jest "znakiem firmowym" bandyckiej dzialalnosci UFOnautow. Poniewaz zas owo wykradzenie mojej metody ukladania kostki Rubika dokumentuje, ze z jakichs powodow opublikowanie tej metody okaze sie wysoce korzystne dla totalizmu, a jednoczesnie zamiesza ono nieco w okupacyjnych interesach UFOnautow na Ziemi, zdecydowalem sie owa metode odtworzyc calkowicie od nowa. Niedawno tez zakonczylem owo odtwarzanie. Oczywiscie, jego wynik koncowy jest juz inny niz byl 14 lat temu. Chociaz tez owa moja druga metoda ukladania duzej kostki nie jest juz ani tak doskonala ani tak dopracowana w szczegolach jak byla moja pierwsza metoda, rowniez pozwala ona z powodzeniem ukladac kostki 4x4=16. Testowalem ja bowiem dla calego szeregu sytuacji na tych kostkach, oraz potwierdzilem ze dziala poprawnie. Oczywiscie, wcale nie zaprzestane jej rozwijania z chwila obecnego opublikowania strony "rubik_16_pl.htm", a z czasem bede wprowadzal do niej dalsze udoskonalenia oraz dorabial dalsze co bardziej interesujace manewry. Niemniej wszystko co w jej sprawie uczynie w przyszlosci bedzie juz tylko dodatkowym jej doszlifowywaniem. Wszakze jej podstawowy szkielet uzytkowy jaki pozwala ja efektywnie stosowac w praktyce, jest gotowy juz obecnie.
Aczkolwiek narazie nie wiem jeszcze z jakich powodow, jestem juz absolutnie pewny ze owa metoda ukladania duzej kostki Rubika okaze sie kiedys bardzo wazna dla totalizmu. Otrzymalem bowiem na ten temat bardzo wyraĆžne i jednoznaczne potwierdzenia. Nie istnieje bowiem zadne bardziej jednoznaczne potwierdzenie, ze cos jest ogromnie wazne dla ludzkosci i dla sprawy totalizmu, niz odnotowanie ze temu czemus UFOnauci za wszelka cene staraja sie zapobiec. Wszakze UFOnauci znaja przyszlosc. Z badania wiec przyszlosci zawsze dokladnie wiedza co dziala na ich niekorzysc, a dla dobra ludzkosci. Na tym tez zawsze koncentruja swoje zabiegi przeszkadzajace. A w przypadku opublikowania tej metody ukladania duzej kostki Rubika, UFOnauci az wyskakiwali ze skory aby opublikowaniu temu zapobiec. Troche mnie to dziwi, bowiem sprawe mojej metody ukladania kostki Rubika zawsze uwazalem za jedynie marginesowa. Wszakze obecnie rzadko kto kostke taka posiada, a jeszcze mniej ludzi ja uklada. Z analizy tez licznikow na moich stronach o kostkach wynika, ze praktycznie rzadko kto strony te wogole odwiedza. Gdyby wiec nie fakt iz kiedys zainwestowalem sporo swego czasu w sprawe wypracowania swej metody, obecnie nigdy bym nie zdecydowal sie napisac cokolwiek o kostkach Rubika. Niemniej na przekor takiej wyraznej marginesowosci sprawy algorytmu ukladania tej kostki, UFOnauci z ogromna zacietoscia staraja sie zapobiec opublikowaniu mojej metody. I tak UFOnauci nie tylko ze uciekli sie do wykradzenia z moich osobistych rzeczy wszelkich materialow jakie dotyczyly ukladania owej kostki, ale wrecz swoje przeszkadzanie niedawno posuneli az do obszaru magii i niemal otwartych "trickow". Kiedy bowiem zaczalem wypracowywac ta nowa metode ukladania kostki Rubika, odnotowalem ze w jakis "magiczny" sposob "cos" mi uparcie psuje wyniki. Wygladalo to dokladnie tak, jakby UFOnauci przydzielili mi niewidzialnego Dawida Cepperfielda, z nakazem ze ten "magik" ma swoja "magia" psuc wszystko co ja czynie w sprawie tej kostki. W rezultacie podczas eksperymentowania z owa kostka dzialy sie rzeczy jakich nie daje sie nawet opisac. Przykladowo, dokladne powtarzanie tego samego manewru potrafilo za kazdym razem dawac zupelnie odmienne wyniki. Raz mialem tez przypadek, ze po kompletnym ulozeniu kostki wszystkei segmenty byly na swoich miejscach, jednak trzy naroza byly niewlasciwie zorientowane. Chociaz w zyciu ukladam kostki Rubika przez dziesiatki juz lat, nigdy wczesniej nie zetknalem sie z sytuacja, za na kompletnie ulozonej kostce trzy narozniki sa wprawdzie na przynaleznych im miejscach, jednak ich zorientowanie jest niewlasciwe. (Zawsze w takim przypadku przeorientowane byly albo tylko dwa, albo tez az cztery narozniki.) Bylem wiec pewien, ze ow niewidzialny Dawid Copperfield ktory zostal mi przydzielony do psucia moich eksperymentow musial w zwolnionym czasie, tak aby stalo sie to niewidoczne dla mnie, jakos telekinetycznie zdjac jeden naroznik z kostki i potem wlozyc go w inne polozenie juz w niewlasciwym dla niego zorientowaniu. Aby wiec go przylapac na tym "tricku" postanowilem przeorientowac na wlasciwe ulozenie dwoch z owych trzech naroznikow, kiedy zas pozostanie mi tylko jeden niewlasciwie osadzony - wykonac jego zdjecia dla pokazania w internecie jako dowod na wybiegi do jakich UFOnauci uciekaja sie aby przeszkadzac mi w wypracowaniu owej metody ukladania duzej kostki Rubika. Najwyrazniej jednak ow niewidzialny Dawid Copperfield odczytal moje mysli i sie wystraszyl, bowiem kiedy odwracalem pierwszy z owych trzech naroznikow, nagle wszystko na kostce powrocilo do wlasciwego porzadku.
Oczywiscie, owo nieustanne przeszkadzanie w tym co czynie powoduje, ze w wypracowywanie tej wlasnie opublikowanej metody ukladania duzej kostki musialem wlozyc kilka razy wiecej wysilku i pomyslowosci niz wymagane by to bylo od normalnego smiertelnika. Nie tylko bowiem musialem wypracowac nowa metode ukladania tej duzej kostki, ale musialem takze przelamac sie przy tym wypracowywaniu przez bariery i przeszkody jakie niestrudzenie wznosil na mojej drodze ow niewidzialny Dawid Copperfield. Na szczescie dla mnie, ow Dawid Copperfield jest UFOnauta. UFOnauci zas tak sa przesiaknieci filozofia pasozytnictwa, ze ich przelozeni w niczym juz nie sa w stanie na nich polegac. W tym wiec przypadku, ow niewidzialny Dawid Copperfield okropnie musial sie nudzic w chwilach kiedy ja zajmowalem sie czyms innym niz kostka. Najwyrazniej tez po jakims czasie takiego nudzenia sie zwykle sobie odlatywal z mojego mieszkania aby gdzies zgwalcic jakas Ziemianke czy po dekadencku zapalic sobie skreta z marihuany. Kiedy wiec w takim momencie ja zabieralem sie za kostke, jego zwykle przy mnie nie bylo. Zanim zas jego koledzy pozostawieni na warcie w moim mieszkaniu zdolali go ponownie zaalarmowac - ze wlasnie zabralem sie za kostke, oraz zanim zdolal on przyleciec, ja mialem wystarczajaca ilosc tzw. "czasu martwego" aby wyraznie popchnac do przodu owo wypracowywanie swojej metody. W ten sposob, dzieki niesolidnosci i typowego dla UFOnautow lenistwa w wykonywaniu swoich obowiazkow, na przekor przydzielenia mi owego niewidzialnego "eksperta" do spraw magnicznego psucia wynikow na kostce, ja ciagle zdolalem jednak wypracowac swoja metode. Daje mi to duza satysfakcje. Dokumentuje bowiem jak bardzo nadrzedna nad kretaczymi zasadami postepowania UFOnautow jest totaliztyczna metoda dzialania ktora ja stosuje w swoim zyciu, a takze jak nieporowanie uposledzone sa powypaczane sposoby myslenia UFOnautow w stosunku do prostolinijnego myslenia ludzi z planety Ziemia. Wyjasnia to tez dlaczego UFOnauci nie sa juz w stanie ani budowac, ani zasiewac, ani tworzyc. Jedyne do czego sie ciagle nadaja, to uprawianie rozboju i rabowanie innych. Mozemy sobie wyobrazic jak przy takiej ich naturze musi wygladac ich rodzima planeta. Brr - jak to dobrze ze my nie musimy na niej zyc, oraz jak to doskonale ze UFOnauci nie sa w stanie umknac przed kara zycia na ich wlasnej planecie.
Ciekawostka owego przeszkadzania w ukladaniu kostki Rubika jest, ze daje ono niesamowite efekty kiedy kostka ta trzymana jest w naszym wlasnym reku. Faktycznie wowczas "czuje sie" owa niewidzialna magie zachodzaca na naszych oczach i w naszej obecnosci. Przykladowo, dziwne segmenty kostki nagle zaczynaja sie pojawiac w miejscach na kostce im zupelnie nie przynaleznych, do jakich nie mialy prawa sie przemiescic bowiem nie istnieje fizyczny lancuch przyczynowo-skutkowy jaki moglby je tam przeniesc. Kolejne powtarzanie tego samego manewru za kazdym razem zaczyna dawac odmienne wyniki. Sytuacja na kostce zmienia sie o znacznie wiecej niz jest to w stanie uczynic manewr jaki wlasnie wykonalismy. Itd., itp. Osobiscie radzilbym kazdemu aby sprobowal samemu doswiadczyc tych niezwyklosci. Sa one bowiem naprawde elektryfikujace. To tak jakby za darmo pozwolono nam osobiscie uczestniczyc w spektaklu Dawida Copperfielda, zas na dodatek spektakl ten przenieniono do naszego domu. A kazdy zapewne moze doswiadczyc samemu tej magii. Wszakze UFOnauci znani sa ze swojego zwyczaju poszerzania danych przeszkod na tych wszystkich ktorzy ida w tym samym co ja kierunku. Wyrazajac to innymi slowami, poniewaz obecnie bardzo niewielu ludzi ma w Polce duza kostke Rubika, zas z tej niewielkiej liczby tylko nieliczni siegna po moj algorytm ze strony "rubik_16_pl.htm", jestem gotow sie zalozyc ze UFOnauci wysla podobnego niewidzialnego Davida Copperfield do kazdej osoby ktora sprowadzi sobie moja strone "rubik_16_pl.htm". Kiedy wiec owa osoba zacznie ukladanie swojej kostki, jest niemal pewne ze takze i z jej kostka zaczna sie dziac najrozniejsze niesamowite rzeczy. Osoba ta na wlasnej skorze bedzie wiec mogla doswiadczyc magii owej kostki. Na jej oczach i w jej rekach beda bowiem z kostka dzialy sie niezwykle rzeczy, jakich nie da sie wyjasnic w sposob racjonalny ani fizyczny. Pytanie tylko, czy owa osoba bedzie w stanie owa magie odnotowac. Wszakze dzisiejsza telewizja uczy nas abysmy dostrzegali tylko to co wczesniej jest zapowiedziane ogromnym afiszem oraz odpowiednia nastrojowa muzyka. Tymczasem dzialania UFOnautow zawsze dokonywane sa skrycie i w taki sposob abysmy typowo nie byli w stanie ich odnotowac.
Niech totalizm zapanuje, Dr inz. Jan Pajak
P.S. Czytajacym niniejszego bloga przypominam, ze aby wpisac swoj komentarz pod tym blogiem wcale NIE trzeba znac zadnego hasla ani NIE trzeba byc zapisanym na jakakolwiek liste uzytkownikow "blox.pl". Jesli bowiem nie zna sie hasla ani nie jest sie na liscie uzytkownikow "blox.pl", wowczas w naglowku komentarza zostawia sie pole hasla niewypelnione (dobrze jednak aby wpisac w wymagane pole jakiegos swojego "nicka" ktorego wymysli sie "z marszu", tak aby potem bylo wiadomo jak inni wpisujacy komentarze moga sie zwracac do danej osoby kiedy zachca z nia polemizowac). Prosze tylko pamietac, ze jesli nie wpisze sie hasla, wowczas serwer tak na wszelki wypadek pobierze i opublikuje numer IP komputera danego wpisujacego. Jesli wiec chce sie utrzymac anonimowosc wobec UFOnautow nieustannie cenzurujacych i analizujacych tego bloga, wowczas swoje komentarze najlepiej wpisywac z kafejki internetowej.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home