News

Saturday, December 16, 2006

#101: Australia wlasnie plonie na stosie - UFOnauci spalili juz tam obszar wielkosci Polski

Motto: "UFOnauci nie boja sie ludzi, ani broni ktorymi ludzie dysponuja. Nie boja sie oni rowniez Boga, ani kar ktore Bog im zesyla. Jedyne czego UFOnauci faktycznie sie boja, to zostania zdemaskowanymi ze skrycie okupuja i eksploatuja oni nasza cywilizacje. Dlatego najefektywniejsza obrona przed UFOnautami polega na demaskowaniu tego co oni nam czynia."
W niedziele dnia 11 grudnia 2005 roku UFOnauci przetestowali mieszkancow Australii. Jak to dokladniej opisalem w punkcie #4 na stronie internetowej "changelings_pl.htm", w owym dniu UFOnauci uzyli "samodeletujacych" sie SMSow aby zorganizowac na plazy w Cronulla pod Sydney rasowe rozruchy. Ja w owym czasie ostrzegalem wszystkich, ze w ramach naszej obrony trzeba glosno i szeroko demaskowac owa prowokacje UFOnautow, w przeciwnym wypadku UFOnauci powtorza swoj atak. Pisalem na ten temat m.in. na blogu totalizmu http://totalizm.blox.pl/html/ (np. patrz tam wpis #50), a takze na stronach totalizmu - np. patrz owa strona "changelings_pl.htm". Jednak niemal nikt mi nie wierzyl. Rozzuchwaleni brakiem rozeznania ludzi ze rozruchy w Cronulla to ich sprawka, UFOnauci powtorzyli wiec atak na Australie w ostatnim kwartale 2006 roku. Zaczeli wowczas palenie Australii na stosie. W chwili kiedy pisalem niniejsza informacje w dniu 15 grudnia 2006 roku, plomienie wzniecone przez wehikuly UFO trawily w Australii ogromny obszar w przyblizeniu rowny powierzchni Polski. Powodem zas dla jakiego cierpialy owe tysiace ludzi dotknietych tym gigantycznym pozarem, bylo wlasnie ze ludzie ci unikali poznania prawdy o UFO. Wszakze gdyby otwarcie zaczeli oni dociekac pochodzenia dziwnych cech owych pozarow, wowczas stopniowo wykryliby ze owe gigantyczne pozary w Australii zainicjowane zostaly wlasnie przez UFOnautow. Zgodnie zas z tym co wyjasnilem w punkcie #D3 strony "military_magnocraft_pl.htm", UFOnauci byliby wtedy zmuszeni do zaprzestania tych podpalen. Wszakze UFOnauci panicznie boja sie odkrycia przez ludzi ich niewidzialnej okupacji Ziemi. Jednak Australijczycy zachowywali sie wrecz odwrotnie. Dzialajacy wsrod nich podmiency z UFO (changelings_pl.htm) przez pierwszy okres tych pozarow nalozyli zakaz publikowania czegokolwiek na ich temat. W rezultacie az do 8 grudnia 2006 roku w calej prasie nowozelandzkiej udalo mi sie znalezc jedynie dwa bardzo krociutkie artykuly na ten temat. Kiedy zas w koncu prasa zaczela cos o tym publikowac, byly to glownie trywiale odarte z niemal wszelkiej istotnej informacji jaka moglaby zasugerowac udzial UFO w inicjowaniu i rozprzestrzenianiu tych pozarow. Tymczasem nawet dla niemal slepego i gluchego staje sie coraz bardziej jasne ze owego palenia Australii na stosie dokonuja UFOnauci. Oto najwazniejsze przeslanki ktore wskazuja bezposrednio ze to UFOnauci skrycie incjuja technicznie oraz steruja tymi australijskimi pozarami:
1. Blokada nalozona na publikowanie informacji pisanej o owych pozarach. Pozary w wysuszonej uprzednio jak pieprz Australiii faktycznie palily sie przez okres calej koncowej czesci 2006 roku, poczawszy od miesiaca pazdziernika. Juz od pierwszej ich chwili stawalo sie jasne, ze owe niszczycielskie pozary lasow zaincjowane byly przez UFOnautow. Na przekor jednak ze szalaly one przez okres az kilku kolejnych miesiecy, nikt oficjalnie nawet slowem nie baknal ze moga one wywodzic sie z UFO. Do okolo 22 listopada 2006 roku pozary te rozprzestrznily sie juz na olbrzymie obszary Australii, oraz juz wtedy pochlonely jedna ofiare ludzka. Sprawa ktora mnie w owych pozarach najbardziej fascynowala, to ze przez pierwsze dwa miesiace tych pozarow, znaczy az niemal do grudnia 2006 roku, zadna z gazet nowozelandzkich do ktorych wowczas mialem dostep nie wspomniala o nich nawet jednym slowem. Jednoczesnie jednak czasami nawet ponad polowe dziennikow telewizyjnych kazdego dnia poswiecane bylo na omowienie tychze pozarow.
2. Inicjowanie tych pozarow w sposob wskazujacy natychmiast "kozla ofiarnego" do obwiniania. Ow niezrozumialy brak w gazetach rzetelnej informacji pisanej na temat tych australijskich pozarow z ostatniego kwartalu 2006 roku, wcale NIE byl ich jedyna niezwykla cecha. Wystepowal tez w nich az caly szereg innych dziwnych cech jakie powinny zastanawiac kazdego uwaznego obserwatora. Cechy te nadawaly owym pozarom wyrazne atrybuty zostania zainicjowanymi oraz sterowanymi technicznie przez wehikuly UFO. Przykladowo, aby nie wzbudzac podejrzen ze to UFOnauci stali za tymi pozarami, tym razem wehikuly UFO inicjowaly je za pomoca niezwyklych "suchych piorunow" - podobnych do tych opisanych w punkcie #B14 strony "military_magnocraft_pl.htm". Jedyna niezwyklosc ktora uwazny obserwator mogl odnotowac w owych piorunach (pokazywanych nawet w telewizji), jednak na temat ktorej gazety i telewizja milczaly jak zaklete, bylo ze pioruny te bily jak grad, zas wogole nie bylo tam towarzyszacego im deszczu. Ja osobiscie nie wierzylem wlasnym uszom, kiedy zamiast dociekac jak mozliwe sa tak geste pioruny zupelnie bez deszczu, Australijczycy zaczeli je nazywac "suchymi piorunami" i przeszli nad ich istnieniem do porzadku dziennego jakby byly one najnormalniejsza sprawa na swiecie. Co u licha czynia naukowcy australijscy, ze nie podnosza krzyku kiedy w ich poblizu bija jak grad takie "suche pioruny". Czyzby tym naukowcom nie byl znany mechanizm formowania naturalnych piorunow, ani fakt ze w mechanizmie tym deszcz jest absolutnie niezbedny? Tuz przed polowa grudnia 2006 roku UFOnauci najwyrazniej doszli jednak do wniosku, ze ponad dwa miesiace podpalania Australii "suchymi piorunami" moze komus wydac sie podejrzane. Dlatego w dniu 14 grudnia 2006 roku, w miejscowosci zwanej "Coopers Creek" (na poludniowy-wschod od Erica) UFOnauci uzyli swego starego tricku polegajacego na manifestacyjnym podpaleniu przez dwuosobowa bojowke UFOnautow-podmiencow (changelings_pl.htm). (Odnotuj ze ludzcy podpalacze jako regula niemal zawsze dzialaja samotnie.) W celu podpalenia tym razem wyslali wiec dwojke ludzko wygladajacych UFOnautow, aby ci najpierw pomanifestowali sie miejscowym obwozac naokolo na glosnym motocyklu ogromny karnister benzyny. Dla lepszej widocznosci karnister ten pomalowany zostal na czerwono. Potem owa dwojka zainicjowala pozar i typowo dla UFOnautow zwyczajnie zniknela.
3. "Przeskakiwanie" wszelkich zapor i przeszkod. Niszczycielskie pozary z Australii wykazywaly jedna niezwykla, niemal "nadprzyrodzona", ceche. Mianowicie bez wzgledu na to jaka zapore strazacy by nie stworzyli na ich drodze, pozary te zawsze w jakis "niewyjasniony" sposob przeskakiwaly przez owa bariere. A w Australii az cale chmary strazakow, wojska i mieszkancow nie czynily nic innego poza wlasnie stawianiem przeciwpozarowych zapor na drodze owych pozarow.
4. Wizualne obserwacje wehikulow UFO wyskakujacych z plomieni i przeskakujacych zapore przeciwogniowa. W artykule "Firestorm races to doomed homes" (tj. "Ognisty szturm przebiega do potepionych domow") opublikowanym na stronie A1 w gazecie "The New Zealand Herald", wydanie datowane w piatek (Friday), December 19, 2006, zawarta jest wysoce wymowna informacja. Mianowicie napisano tam o Tasmanii, cytuje w moim luznym tlumaczeniu: "W pobliskiej spolecznosci z brzegu morza z Four Mile Creek, mieszkancy uciekli na plaze po tym jak cos okreslone jako "ognista kula" wyskoczylo spoza zapory przeciwpozarowej i ruszylo w ich kierunku." (W oryginale angielskojezycznym: "At a nearby seaside community of Four Mile Creek, residents fled to the beach after what some described as "a fireball" jumped containment lines and raced towards them.") Kula ta nastepnie obalila az trzy domy i poniszczyla wszystko na swej drodze. W dawnych czasach takie wlasnie latajace "ogniste kule" nazywane byly "wehikulami UFO". Dziwne ze w Australii i Nowej Zelandii ponownie zaczeto je uwazac za naturalne zjawisko jakie u nikogo nie powinno juz indukowac zastanowienia sie ani podejrzen.
5. Optyczne zaciemnianie nieba soczewka magnetyczna UFO. W kilku miejscowosciach Australii, przykladowo w Glengarry oraz w Sale, miejscowi raportowali pojawienia sie przed pozarem owego unikalnego dla UFO zjawiska powodowania optycznego zaciemnienia poprzez uformowanie soczewki magnetycznej. Zgodnie z opisami miejscowych, w srodku dnia nagle stawalo sie tam zupelnie ciemno niemal jak w nocy.
6. Czeste wirowanie plomieni w slad za wirujacym polem UFO. Az kilkakrotnie w raportach z owych pozarow kamery telewizyjne zdolaly uchwycic "koliscie wirujace plomienie" - czyli plomienie ktore zachowywaly sie dokladnie tak jak musialyby, gdyby nad nimi zawisal niewidzialny wehikul UFO w trybie wiru magnetycznego.
7. Inicjowanie pozarow wzdluz obwodu wehikulu UFO, dokladnie pod miejscami gdzie polozone byly pedniki UFO. Innym razem w telewizji pokazywano jak "pioruny" zaincjowaly owe pozary dokladnie wzdluz obwodu ogromnego okregu podobnego do cienia wehikulu UFO typu K10. Ciekawe bylo przy tym, ze kazdy z owych inicjujacych pozar "piorunow" uderzyl w miejsce gdzie ow wehikul UFO mialby swoj pednik boczny. W rezultacie plonacy las wyraznie zaznaczal rozlozenie poszczegolnych pednikow bocznych owego niewidzialnego wehikulu UFO naokolo obwodu okregu i to w rownych odstepach od siebie.
8. Formowanie "jonowego obrazu UFO". Kolejnym niezwyklym obrazem bylo, ze na jednym z ujec uchwyconych przez kamery telewizyjne, dym z owych pozarow zastal pochwycony w powietrzu przez pole niewidzialnego UFO i uformowal wyrazny zarys tzw. "jonowego obrazu wiru" - ktory czesto utrwalany jest na zdjeciach wehikulow UFO.
9. Eksplodowanie budynkow w sposob unikalny dla "pancerza indukcyjnego". Z kolei swiadkowie zapalania sie budynkow w Scamander z Tasmanii w dniu 12 grudnia 2006 roku twierdzili, ze budynki owe "eksplodowaly" w momencie zapalania sie. Wzmianka o owych eksplozjach pojawila sie nawet w prasie - patrz artykul "Bushfires' triple threat" ze atrony B1 nowozelandzkiej gazety "The Dominion Post", wydanie datowane w srode (Wednesday), November 13, 2006. Jest to ogromnie niezwykle zjawisko - ja osobiscie nigdy nie slyszalem o przypadku aby budynek eksplodowal w momencie zapalenia sie (tam zas eksplodowalo ich az kilkanascie). Natomiast jest mi widomym, ze niewidzialne dla ludzi wehikuly UFO maja az kilka odmiennych mozliwosci spowodowania ze budynki eksploduja. Przykladowo, wehikuly UFO moga zmiazdzyc owe budynki swoim polem - co na widzach sprawi wrazenie jakby one eksplodowaly. W taki wlasnie sposob UFO zmiazdzyly przeciez hale w Katowicach (katowice.htm). Wehikuly UFO moga takze zawirowac swoje pole magnetyczne powodujac tym polem indukcyjne eksplodowanie metali. To zas spowoduje, ze wszelkie przewodzace metale zawarte w owych budynkach eksploduja jak material wybuchowy - tak jak to opisane zostalo w punktach #B7 i #B22 strony "military_magnocraft_pl.htm". Faktycznie tez 12 grudnia 2006 roku w Tasmanii kamery telewizyjne udokumentowaly, ze wszelkie obiekty metalowe zawarte w owych eksplodowanych budynkach byly porozrywane i polamane na male fragmenty. Jednoczesnie zas wszystkie obiekty wykonane z nieprzewodzacych elektrycznosc mas plastycznych zachowaly sie tam zupelnie nieuszkodzone. Dlatego ja osobiscie uwazam, ze opisywane tu eksplozje budynkow spowodowane zostaly przez UFO wlasnie takim indukcyjnym eksplodowaniem metali.
10. Obecnosc zjawisk dokumentujacych "indukcje magnetyczna" wywodzaca sie z napedu UFO. Inni naoczni swiadkowie narzekali, ze tuz przed wybuchem pozarow nagle zapanowalo tak intensywne goraco, ze czuli je az do szpiku kosci. Ciekawe, ze identyczne odczucie przenikliwego goraca rapotowaly tez osoby ktore dostaly sie w zasieg wirujacego pola UFO. Byloby interesujacym zbadac kiedys, czy ci co narzekali na owo przenikliwe goraco juz wkroce zapadna na raka - tak jak na stronach "bandits_pl.htm" oraz "wtc_pl.htm" wyjasnilem, ze dzieje sie to z ludzmi ktorzy dostali sie w zasieg wirujacego pola UFO.
11. Inteligentne zachowanie. Nie beda juz tutaj wyjasnial, ze owe pozary w Australii byly zawsze inicjowane piorunami, oraz potem sterowane wiatrami, w wysoce inteligentny sposob - tak aby wywolac jak nawieksze szkody.
Z tego co mi wiadomo na temat UFOnautow, w celu samoobrony Australijczycy powinni wskazywac, dyskutowac, oraz czynic halas nad kazda zagadka jaka sugeruje udzial UFOnautow w wywolaniu tamtych ich pozarow. Wszakze - jak to wyjasnilem w punkcie #D3 strony "military_magnocraft_pl.htm", tylko strach przed zdemaskowaniem jest w stanie powstrzymac UFOnautow przed powtorzeniem swoich atakow. Jesli zas Australijczycy ponownie beda milczec - tak jak to czynili w sprawie prowokacji UFOnautow na plazy w Cronulla pod Sydney, wowczas mozna im zagwarantowac, ze juz wkrotce Australia bedzie zaatakowana przez UFOnautow ponownie i to z jeszcze wieksza furia.
Powyzsze moje kolejne "wolanie gluchego na puszczy" aby tym razem Australijczycy przejrzeli na oczy, oryginalnie opisane jest w punkcie #B15.1 najnowszej aktualizacji strony internetowej "military_magnocraft_pl.htm". Aktualizacja ta datowana jest w dniu 17 grudnia 2006 roku. Stanowi ona moja probe obrony Australii przed calkowitym spaleniem jej na stosie przez szatanskich UFOnautow. Metoda obrony ktora im zalecam jak dotychczas zawsze okazywala sie wysoce efektywna. Opisana jest ona w punkcie #D3 owej strony "military_magnocraft_pl.htm". Generalnie obrona ta polega na publicznym demaskowaniu, ze wypalanie Australi dokonywane jest skrycie przez UFOnautow. Strona "military_magnocraft_pl.htm" opublikowana bedzie na serwerach totalizmu rownoczesnie z niniejszym blogiem. Powinna ona byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami - gdzie bede staral sie ja zainstalowac rownoczesnie z trescia niniejszego wpisu do bloga totalizmu (oczywiscie - jesli UFOnauci mi w tym nie zdolaja przeszkodzic):http://energia.sl.pl/military_magnocraft_pl.htmhttp://jan-pajak.com/military_magnocraft_pl.htmhttp://members.fortunecity.com/timevehicle/military_magnocraft_pl.htmhttp://milicz.fateback.com/military_magnocraft_pl.htmhttp://totalizm.nazwa.pl/military_magnocraft_pl.htmhttp://ufonauci.w.interia.pl/military_magnocraft_pl.htmhttp://www.anzwers.org/free/wroclaw/military_magnocraft_pl.htm
Niech totalizm zapanuje, Dr inz. Jan Pajak
P.S. Niniejszy wpis przygotowany zostal w dwoch wersjach jezykowych, tj. angielskiej i polskiej. Odsylaj wiec do jego wersji angielskojezycznej (udostepnianej powyzej) tych swoich znajomych i korespondentow ktorzy nie znaja jezyka polskiego - szczegolnie jesli sa oni Australijczykami. Ewentualne polskojezyczne komentarze prosze wpisywac pod polskojezyczna wersja niniejszego wpisu udostepniana na blogu pod adresem: http://totalizm.blox.plNatomiast ewentualne angielskojezyczne komentarze do tego wpisu prosze dokonywac pod angielska wersja powyzszego wpisu udostepniana na blogu o adresie: http://totalizm.wordpress.com

0 Comments:

Post a Comment

<< Home